Wynik: OPEN 273/630 ||| M3 87/204 Opis i fotki później HF: 0% FZ: 0% PZ: 100% 2:39:50 Miejsce: OP 273/631, M3 87/204 Czas: 2:39:50 starta do zwycięzcy: 39 minut
Cel był prosty: zdobyć minimum 400pkt i miejsce w pierwszej 200. Nie udało się. Zabrakło 8 punktów i 10 minut. Wszystko przez pieprzony koszyczek na bidon. Na 7 km pękł i cały bidon ISO wypadł. Szybka decyzja, wracam i szukam bo jeszcze ponad 50km a bez picia będzie ciężko. Straciłem dobry pociąg, kilka ładnych minut ale miałem picie!! Zaraz złapałem jeszcze lepszy pociąg ;) Płasko, nudno ale start bardzo mi się podobał. To kolejne bardzo ważne doświadczenie. To zupełnie inna jazda niż w górach, nie ma kiedy odpoczać, cały czas ostra kita i kręcenie. Miało być 64km a wyszło 67km!! Jak zobaczyłem na 62km tablicę "5km do mety" padłem! Miałem ostro przycisnąć na samej końcówce a to info mnie zabiło. Ostatni km jednak przycisnąłem, łyknąłem 3 osoby i obroniłem się przed atakiem.