MTB Marathon - Karpacz 2011
Niedziela, 12 czerwca 2011
· Komentarze(4)
Czas: 5:09:42
Miejsce: OPEN 320/440 M3 120/160
Tyle co zapisał pulsometr i zapis trasy musiałem zakończyć na 14km przed metą bo padała bateria :(
KCAL: 6551
STREFA HZ: 100-123: 8% 0:22:37
STREFA FZ: 124-168: 60% 2:34:45
STREFA PZ: 167-190: 19% 0:50:05
Coś pięknego, dla takich chwil się żyje i kręci korbą ;) To jest właśnie prawdziwe MTB !!!
Pomimo słabego miejsca i czasu to satysfakcja na mecie jest ogromna. Naprawdę trudny maraton i bardzo techniczny. Śliskie korzenie i kamienie, kamole, extra zjazdy i do tego wszystkiego padający deszcz.
Niestety padłem na około 35km, na chomontową też toczyłem się ledwo co na młynku, na zjeździe z chomtowej byłem cały mokry i cholernie przemarzłem. No później jakoś poszło.
Miejsce: OPEN 320/440 M3 120/160
Tyle co zapisał pulsometr i zapis trasy musiałem zakończyć na 14km przed metą bo padała bateria :(
KCAL: 6551
STREFA HZ: 100-123: 8% 0:22:37
STREFA FZ: 124-168: 60% 2:34:45
STREFA PZ: 167-190: 19% 0:50:05
Coś pięknego, dla takich chwil się żyje i kręci korbą ;) To jest właśnie prawdziwe MTB !!!
Pomimo słabego miejsca i czasu to satysfakcja na mecie jest ogromna. Naprawdę trudny maraton i bardzo techniczny. Śliskie korzenie i kamienie, kamole, extra zjazdy i do tego wszystkiego padający deszcz.
Niestety padłem na około 35km, na chomontową też toczyłem się ledwo co na młynku, na zjeździe z chomtowej byłem cały mokry i cholernie przemarzłem. No później jakoś poszło.


